Blog
solidarni i niezależni
Tygodnik Solidarność
Tygodnik Solidarność po Twojej stronie od 1981 r.
0 obserwujących 469 notek 477979 odsłon
Tygodnik Solidarność, 18 lipca 2013 r.

PILNE: Zamach MSW na PWPW

fot. T. Gutry
fot. T. Gutry

TEN TEKST UKAŻE SIĘ W NASTĘPNYM NUMERZE "TYGODNIKA SOLIDARNOŚĆ", JEDNAK ZE WZGLĘDU NA WAGĘ SPRAWY ORAZ INFORMACJĘ, ŻE DZIŚ TĘ KWESTIĘ MA OMAWIAĆ KOMITET STAŁY RADY MINISTRÓW PUBLIKUJEMY GO W SIECI JUŻ TERAZ.

 

Resort ministra Sienkiewicza chce przejąć kontrolę nad strategiczną dla gospodarki Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych. To rodzi obawy o przyszłość firmy. Jeszcze za kadencji Jerzego Millera MSW rozpisało przetarg na nowy dowód osobisty, do którego poważne zastrzeżenia miała ABW. Przetarg unieważniono, ale gra nadal idzie o duże pieniądze.

W październiku 2011 roku w artykule „Polskie dowody w niemieckich rękach” pisaliśmy o groźbie wygrania przetargu na dostawę nowych, elektronicznych blankietów dowodów osobistych przez firmę zagraniczną, np. niemiecką Bundesdruckerei. Zastrzeżenia zgłaszała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego uznając, że przetarg na nowe dowody jest nieporozumieniem z uwagi na bezpieczeństwo obywateli i interes polskiego państwa. Resort, którym kierował wtedy Jerzy Miller powinien zlecić produkcję dokumentów Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Takie kraje jak Niemcy, Francja czy Włochy, które posiadają narodowe drukarnie papierów wartościowych, właśnie im, bez przetargów, przekazują druk dokumentów argumentując to względami bezpieczeństwa państwa.

W kwietniu 2012 roku MSW unieważniło ostatecznie przetarg na dostawę elektronicznych dowodów osobistych. – Nagłośnienie sprawy w „Tygodniku Solidarność” miało także wpływ na tę decyzję – mówi jeden z naszych informatorów z PWPW.

Dziwni ludzie od ważnych spraw

Jeszcze w październiku 2011 roku CBA zatrzymało kilku byłych dyrektorów Centrum Projektów Informatycznych MSW, w tym byłego szefa centrum Andrzeja Machnacza. W styczniu 2013 roku prokuratura oskarżyła ich o przyjęcie kilkumilionowych łapówek w związku z realizacją projektów informatycznych. - Dziś CPI, nadzorujące realizację projektu pod nazwą elektroniczny dowód osobisty, przekształciło się w Centralny Ośrodek Informatyki i dalej kopie dołki pod PWPW. Pajęczyna różnych powiązań jest bardzo rozległa – zaznacza nasz informator. – Nadal w MSW pracują bardzo podejrzani ludzie. Chodzi o szczebel dyrektorów i wicedyrektorów różnych departamentów. Nim unieważniono przetarg, preferowane było konsorcjum z Bundesdruckerei. W grze były też mniejsze firmy. Niechęć MSW wobec naszego przedsiębiorstwa wtedy i dziś jest zaskakująca. Mam wrażenie, że PWPW stoi na przeszkodzie pewnym interesom.

Dowody wyposażone w czipy miały być wydawane od 1 lipca tego roku. Wartość kontraktu szacowano na 200-400 mln zł. Gra idzie więc o duże pieniądze.

 

Bez „niepotrzebnych przeszkód”

MSW próbuje przejąć kontrolę nad PWPW różnymi sposobami. W tym roku były wiceszef resortu Roman Dmowski (sic!) startował w konkursie na członka zarządu przedsiębiorstwa, ale przegrał. – To człowiek Jacka Cichockiego, obecnego szefa Kancelarii Premiera. Panowie, którzy są w radzie nadzorczej z ramienia MSW, a nadania Cichockiego, mocno zabiegali o wygraną Dmowskiego. To mógł być pierwszy etap przejmowania władzy w PWPW. Nie powiódł się, stąd pomysł na zmianę rozporządzenia – tłumaczy nasz informator.

Obecnie obowiązuje rozporządzenie Rady Ministrów z 22 października 2010 roku ws. określenia przedsiębiorstw państwowych oraz jednoosobowych spółek Skarbu Państwa o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa. Wykaz zawiera 22 takie spółki. Rozporządzenie stanowi, że poza ministerstwem skarbu, pod którego PWPW podlega jako spółka skarbu państwa, do wypowiadania się m. in. w sprawie składu rady nadzorczej, ma prawo minister finansów oraz „minister właściwy do spraw administracji publicznej”. Po podziale MSWiA jest nim minister Michał Boni, szef resortu administracji i cyfryzacji, a nie szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz. Mimo to MSW obsadza stanowiska aż dwóch członków w 9-osobowej radzie nadzorczej PWPW (formalnie nie są to pracownicy resortu) – po jednym przedstawicielu mają ministerstwa skarbu, finansów i administracji, a czterej członkowie do reprezentanci pracowników. Zmiana wspomnianego rozporządzenia pozwoliłaby MSW stać się jedynym podmiotem, z którym Ministerstwo Skarbu Państwa konsultowałoby wszelkie sprawy związane z nadzorem nad PWPW. W praktyce oznaczałoby to obsadzenie składu rady nadzorczej, a w konsekwencji prawo do wyłonienia nowego zarządu i rozstrzygnięcie przetargu na nowy dowód bez „niepotrzebnych przeszkód”. - Przejmując kontrolę nad firmą będą mogli odpowiednio rozegrać sprawę przetargu na nowy dowód osobisty. Nie będzie miał kto przeciwstawiać się i bronić PWPW. To będzie wbrew zamiarom dziwnych panów, którzy mają interes w tym, by polska wytwórnia nie robiła nowego dowodu. Dążą do tego, by przejęły to firemki, z którymi są powiązani, albo duże konsorcjum zagraniczne, którego będą podwykonawcami - wyjaśnia informator „TS”.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale